Przeskocz do treści

Delta mi!

Loading

Prosto z nieba

Trzęsienia Merkurego

Michał Bejger

o artykule ...

  • Publikacja w Delcie: luty 2017
  • Publikacja elektroniczna: 31 stycznia 2017
  • Autor: Michał Bejger
    Notka biograficzna: Profesor Centrum Astronomicznego im. Mikołaja Kopernika PAN. Członek zespołu naukowego Virgo (Virgo-POLGRAW), który w lutym 2016 r. odkrył fale grawitacyjne.
obrazek

Merkury

Merkury

Duża aktywność medialna zespołów misji kosmicznych przyzwyczaiła nas ostatnio do widoków odległych i słabo oświetlonych zakątków Układu Słonecznego (np. niezwykłe zdjęcia Plutona sondy New Horizons), dlatego w tym miesiącu trochę wiadomości z obszarów bardziej nasłonecznionych.

Przyjrzyjmy się powierzchni Merkurego. Jest on najmniejszą i najgęstszą planetą Układu Słonecznego; promień planety wynosi 2440 km, czyli tylko 1,4 razy więcej niż promień Księżyca. Rok merkuriański to prawie 3 ziemskie miesiące (88 dni), a dzień trwa prawie dwa ziemskie miesiące (58 dni). Orbita planety jest nachylona do ekliptyki pod kątem  ○ |7 , a więc znaczniej bardziej niż orbity innych planet oraz jest dość ekscentryczna, |e = 0,2.

Jej precesję (zmianę kierunku peryapsis) próbował bez powodzenia wytłumaczyć na gruncie mechaniki newtonowskiej i teorii perturbacji już w 1859 roku Urbain Le Verrier. Zwrócił natomiast uwagę na problem, z którym uporała się dopiero teoria względności.

W kierunku Merkurego została w 2004 roku wystrzelona sonda NASA MESSENGER (MErcury Surface, Space ENvironment, GEochemistry and Ranging). Po serii skomplikowanych asyst grawitacyjnych z wykorzystaniem planet wewnętrznych (raz obok Ziemi, dwa razy obok Wenus i trzy wokół Merkurego) MESSENGER wszedł na orbitę Merkurego w marcu 2011 roku i pozostał na niej aż do 2015 roku jako pierwszy (i do tej pory jedyny) sztuczny satelita, sporządzając dokładną mapę jego powierzchni. Misja zakończyła się zaplanowanym, stopniowym zmniejszeniem orbity i zderzeniem satelity z powierzchnią planety w kwietniu 2015 roku. Czego dowiedzieliśmy się z obserwacji MESSENGER-a? Okazuje się, że Merkury jest tektonicznie aktywny, podobnie jak Ziemia i Księżyc (czujniki pozostawione na Księżycu przez misje Apollo zarejestrowały trzęsienia o wielkości powyżej 4 w skali Richtera). Dobra rozdzielczość zdjęć wykonana podczas samobójczego lotu satelity ujawnia na powierzchni mnóstwo niewielkich uskoków i fałd tektonicznych. Musiały one powstać niedawno, ponieważ regularne bombardowanie powierzchni Merkurego przez deszcze meteorytowe nie zdążyło ich jeszcze zamazać. Przesunięcia i uskoki na powierzchni gruntu merkuriańskiego są skutkiem ochładzania, a co za tym idzie, kurczenia się planety. Podobnie dzieje się w przypadku Księżyca, na którym istnieją podobne formacje. Jądro Merkurego jest, jak się okazuje, wciąż gorące, o czym dodatkowo świadczy obecność niewielkiego globalnego pola magnetycznego (o wartości około 1% ziemskiego).