Przeskocz do treści

Delta mi!

  1. Astronomia Niebo jak własna kieszeń

    Niebo w lutym

    Gwiazdozbiór Warkocz Bereniki (łac. Coma Berenices) odnajdziemy na niebie obok Lwa, do którego ów pierwszy przynależał przed XVI w., gdy kartograf Geraldus Mercator (niektórzy twierdzą, że nieco wcześniej Caspar Vopel) związał ten obszar nieba z legendą o królowej Egiptu, Berenice II.

  2. Astronomia Prosto z nieba

    Granice kosmosu

    Teleskop Hubble’a jest wzorcowym przykładem zwycięstwa człowieka nad materią w dziedzinie badań ekstremalnych (wystarczy przypomnieć operację zakładania „okularów korygujących”, brawurowo przeprowadzoną przez astronautów). Wysłużony Hubble miał być ostatnimi czasy wysłany na emeryturę z prozaicznych powodów (ograniczenie funduszy; zastąpi go zresztą wkrótce nowy, większy teleskop satelitarny Webba), jednak wciąż prowadzone są za jego pomocą przełomowe badania.

  3. obrazek

    Astronomia

    H.E.S.S. II – po co nam taki duży teleskop?

    Podróżując ze stolicy Namibii, Windhoek, do położonego na afrykańskim wybrzeżu Oceanu Atlantyckiego Walvis Bay, można podziwiać dziką przyrodę prawie w ogóle nietkniętą ludzką działalnością. Nie zobaczymy tu dużych budynków, masztów telefonii komórkowej, z rzadka daje się dostrzec smugę kondensacyjną samolotu na niebie. Tym bardziej rzuca się w oczy olbrzymia, przypominająca rzeźby Caldera konstrukcja wznosząca się tajemniczo nad horyzontem. Ten gigant w kolorze namibijskiej ziemi to teleskop o rozmiarze lustra 28 metrów, co czyni go największym tego typu teleskopem na świecie.

  4. Astronomia

    Precyzyjne pomiary radialnych prędkości gwiazd

    Po rozszczepieniu światła przez Newtona oraz zauważeniu linii widmowych (Wollaston, Fraunhoffer – początek XIX w.) i ich identyfikacji (Kirchhoff i Bunsen, 1859) rozpoczęła się w drugiej połowie XIX w. era spektroskopii gwiazdowej. Gdy w ostatnich latach tegoż wieku okazało się, że nawet obserwowany dotąd tylko na Słońcu hel to taki sam pierwiastek, jak inne znane z ziemskich laboratoriów, spektroskopia stała się bardzo ważnym narzędziem astrofizyka. Pozwala ona bowiem na określenie składu chemicznego, temperatury i ciśnienia w atmosferze gwiazdy

  5. obrazek

    NASA, ESA, and Marc W. Buie (Southwest Research Institute)

    Astronomia

    Pluton – planeta czy planetoida?

    W starożytności wszystkie jasne obiekty na sklepieniu niebieskim, które wędrowały wśród gwiazd, tzn. poruszały się na ich praktycznie niezmiennym tle, nazywano planetami (pomijając komety, które pojawiają się rzadko, oraz meteory, które bardzo długo uważano za obiekty atmosferyczne). Greckie słowo planeo znaczy właśnie „błądzę, wędruję”. Do planet zaliczano zatem Słońce, Księżyc, Marsa, Merkurego, Jowisza, Wenus i Saturna (wszystkie dobrze widoczne nieuzbrojonym okiem). Było takich obiektów siedem i ta magiczna liczba świetnie pasowała do ówczesnych wyobrażeń o tym, jak być powinno.

  6. Astronomia Niebo jak własna kieszeń

    Niebo w styczniu

    Południowe niebo jest wieczorem zdominowane przez charakterystyczny Trójkąt Zimowy: Syriusz math  i Procjon math  z, odpowiednio, Wielkiego i Małego Psa, oraz Betelgeuza math  w Orionie. Wewnątrz trójkąta znajdziemy Jednorożca (łac. Monoceros), gwiazdozbiór położony na równiku niebieskim i najlepiej widoczny w Polsce w zimie (zdefiniowany przez XVII-wiecznego holenderskiego astronoma Petrusa Planciusa).

  7. Astronomia Niebo jak własna kieszeń

    Niebo w grudniu

    Orion jest prawdopodobnie najlepiej znaną konstelacją zimowego nieba półkuli północnej. Dokładnie pod nim, a obok Syriusza (najjaśniejszej na nocnym niebie gwiazdy, math Wielkiego Psa) ukrywa się niepozorny Zając (łac. Lepus) – to na niego, według Ptolemeusza, poluje Orion.

  8. obrazek

    X-ray: NASA/CXC/Rutgers/K.Eriksen et al.; Optical: DSS

    Pozostałość po supernowej SN1572

    X-ray: NASA/CXC/Rutgers/K.Eriksen et al.; Optical: DSS

    Pozostałość po supernowej SN1572

    Astronomia Prosto z nieba

    Supernowe typu Ia

    Astronomowie niezwykle lubią gwiezdne wybuchy – im większe, tym lepsze – ponieważ łatwo je dostrzec w ogromie kosmicznej pustki, ale również dlatego, że umożliwiają „podglądanie” materii w niecodziennych warunkach. Sztandarowym przykładem i nieocenionym narzędziem wykorzystywanym do badania Wszechświata są supernowe typu Ia: wybuchające białe karły, ostatnie stadium ewolucji gwiazd o początkowej masie mniejszej od około math  (stabilność białych karłów zapewnia ciśnienie zdegenerowanych elektronów, wynikające z zakazu Pauliego). Eksplozje te są znakomitym przykładem standardowej świecy – klasy obiektów o podobnej jasności, których parametrów można użyć do określenia odległości.

  9. obrazek

    Rozbłysk rentgenowski w galaktyce M83

    Rozbłysk rentgenowski w galaktyce M83

    Astronomia Prosto z nieba

    Ultrajasne źródła rentgenowskie

    Spadająca na masywne ciała niebieskie materia staje się często przyczyną bardzo energetycznego promieniowania. Niebo oglądane w promieniach Röntgena jest rozjaśniane przez wiele typów obiektów: pozostałości po supernowych, białe karły, pulsary, ale większość tzw. źródeł punktowych to światło dysków akrecyjnych wokół gwiazd neutronowych i różnej wielkości czarnych dziur (od małych, o masach porównywalnych do Słońca, aż do supermasywnych czarnych dziur znajdujących się w aktywnych jądrach galaktyk).

  10. obrazek

    Hubble Space Telescope Advanced Camera for Surveyts

    Dysk pyłowy wokół Fomalhaut

    Hubble Space Telescope Advanced Camera for Surveyts

    Dysk pyłowy wokół Fomalhaut

    Astronomia Prosto z nieba

    Fomalhaut

    Niektóre gwiazdozbiory nieba południowego, znajdujące się dostatecznie blisko równika, są czasami widoczne na półkuli północnej nisko nad południowym horyzontem. Jednym z nich jest Ryba Południowa, której najjaśniejszą gwiazdę, Fomalhaut ( math Piscis Austrini), możemy aktualnie obserwować wieczorami.

  11. obrazek

    Image processing by R. Nunes

    Wenus w naturalnych kolorach

    Image processing by R. Nunes

    Wenus w naturalnych kolorach

    Astronomia Mała Delta

    Wyznaczanie odległości, promienia orbity i rozmiarów Wenus

    Wielką przyjemność i satysfakcję sprawia obserwowanie przyrody. Nieporównanie większą – obserwowanie jej z poczuciem zrozumienia. Jednak największą odczuwa się chyba w trakcie samodzielnego jej poznawania. Jak wielką satysfakcję może sprawić wyznaczenie odległości do Wenus? Nie dowiesz się, jeśli nie spróbujesz tego dokonać. A warto, bo doświadczysz nie tylko satysfakcji badawczej...

  12. Astronomia Niebo jak własna kieszeń

    Niebo we wrześniu

    We wrześniu zapoznamy się z dużym, ale słabo wyróżniającym się gwiazdozbiorem Żyrafy (łac. Camelopardalis). Gwiazdozbiór ten, dostępny do obserwacji przez cały rok, znajdziemy w okolicy północnego bieguna nieba pomiędzy Wielką Niedźwiedzicą i Kasjopeją.

  13. obrazek

    NASA, DOE, Fermi Gamma-Ray Space Telescope, LAT detector, D. Finkbeiner et al.

    Astronomia Prosto z nieba

    Bąble Fermiego

    Teleskop satelitarny Fermi, zaprojektowany z myślą o obserwacjach nieba w bardzo twardym promieniowaniu (co jest konieczne przy wykrywaniu błysków gamma), jest odnoszącym duże sukcesy przedsięwzięciem NASA. Wśród wielu celów misji jest zbadanie najbardziej ekstremalnych obszarów Wszechświata w poszukiwaniu ciemnej materii, poznanie mechanizmów powstawania promieniowania kosmicznego oraz eksploracja dziewiczego, wysokoenergetycznego zakresu widma promieniowania.

  14. Astronomia

    Epicka poezja i mroczne pierścienie

    Febe (gr. math Phoebe) jest dziewiątym co do wielkości księżycem Saturna – został on nazwany imieniem tytanidy z mitologii greckiej, utożsamianej czasami z Artemidą, boginią lasu i dzikich zwierząt. Febe jest satelitą o nieregularnym kształcie.

  15. Astronomia

    Amatorzy w nauce

    Czy człowiek „z ulicy” ma jeszcze coś do powiedzenia w nauce? Nauka, a w szczególności nauki przyrodnicze, to obecnie ogromne pieniądze: wielkie i drogie laboratoria, teleskopy, satelity. Nie tylko pojedynczy człowiek, ale i pojedynczy kraj może nie udźwignąć takich kosztów...